Numery archiwalne Przeglądu Lokalnego

2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 

W aktualnym wydaniu:

Zaginął Mateusz Papkala

 

Policjanci z Zabrza poszukują zaginionego Mateusza Papkali. Działacz samorządowy i społeczny związany z Gminą Gierałtowice wyszedł z domu w połowie października i od tamtej pory nie ma z nim kontaktu

 

 

Jak podaje policja, według relacji rodziny Mateusz Papkala wyszedł ze swojego domu w Zabrzu pomiędzy 16 a 17 października mówiąc, że udaje się do Warszawy. Znajomy podwiózł go na dworzec kolejowy i tam się z nim pożegnał. Nie ma stuprocentowej pewności, czy zaginiony wsiadł do pociągu. Od tamtej pory nikomu nie udało się z nim skontaktować. Po ponad 10 dniach od tamtego wieczoru siostra zaginionego zawiadomiła policję. Do tej pory czynności poszukiwawcze zabrzańskich funkcjonariuszy nie przyniosły żadnego pozytywnego rezultatu.

Policja podaje rysopis zaginionego: 178 cm wzrostu, szczupła budowa ciała, waga około 75 kilogramów, włosy ciemne, krótkie, z łysiną czołową, oczy piwne.

Jak udało nam się ustalić, bagaż, który Mateusz Papkala wziął ze sobą, był niewielki.

 

Więcej w papierowym wydaniu

Ból istnienia

 

Policja odbiera średnio 5-7 zgłoszeń tygodniowo o próbach samobójczych z terenu Gliwic i powiatu gliwickiego. W ubiegłą niedzielę funkcjonariusze udaremnili 30-latkowi z Knurowa targnięcie się na życie

 

Tuż przed godz. 1.00 dyżurny odebrał zgłoszenie o próbie popełnienia samobójstwa przez 30-latka. Krótko po tym, jak mężczyzna wyjechał z domu samochodem, wysłał bliskim sms. Informował w nim, że zażył dużą ilość środków przeciwbólowych i chce ze sobą skończyć. Przyznał też, że znajduje się w samochodzie na jednym z parkingów w Knurowie.

Do akcji włączył się patrol Straży Miejskiej, który dzięki podanym numerom rejestracyjnym zlokalizował samochód na parkingu przy ul. Ułanów. Nie zastał w nim jednak kierowcy.

Po upływie 1,5 godziny dyżurny Komisariatu Policji w Knurowie przekazał strażnikom, że mężczyzna został odnaleziony w mieszkaniu kolegi.

- Niedoszły samobójca trafił do szpitala, gdzie poddano go płukaniu żołądka - ujawnia oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, kom. Marek Słomski.

 

/pg/

 

Listy bronią człowieka

 

12 grudnia już po raz siódmy Miejskie Gimnazjum nr 2 organizuje Maraton Pisania Listów Amnesty International. Tegoroczna akcja jest apelem o uwolnienie bloggera Raifa Badawiego. Każdy z nas może się do niej włączyć

 

Często w obliczu obserwowanej niesprawiedliwości nie robimy nic, w przekonaniu, że i tak nie zmienimy świata. Tymczasem nasz sprzeciw, nawet tak subtelny jak kartka papieru, mail czy sms, wyrażony w sposób masowy – może rzeczywiście zmienić na lepsze los konkretnego człowieka. Dzięki Maratonowi Pisania Listów co roku poprawia się los kilku lub nawet kilkunastu osób na całym świecie. Akcja Amnesty International jest organizowana od 2001 roku, zawsze w okolicach przypadającego na 10 grudnia Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka. Uczestniczą w niej ludzie z całego świata (w tym roku – z około 100 krajów, w tym w Polsce – z ponad 400 miejsc). Od siedmiu lat, dzięki Miejskiemu Gimnazjum nr 2 w Knurowie, do akcji tłumnie włączają się knurowianie.

Maraton bierze w obronę więźniów sumienia i więźniów politycznych z różnych części świata. To akcja całkowicie apolityczna – chodzi po prostu o wyrażenie solidarności z ofiarami przemocy i prześladowań, a przez to wymuszenie na władzach przywrócenia tym ofiarom wolności i poprawy ich losu.

 

Więcej w najnowszym wydaniu

 

Stoję i pytam: Czemu ja?

 

Od paru dni w Domu Kultury w Szczygłowicach można zwiedzać wystawę poświęconą działalności Śląskiego Stowarzyszenia Chorych na Stwardnienie Rozsiane "SezaM". Warto przyjść i dowiedzieć się, co to jest SM i gdzie szukać pomocy

 

"Kiedy kołdra waży więcej niż płyta kamienna. Kiedy stopy kleją się do podłogi. Kiedy wejście do wanny równa się próbie zdobywania najwyższej góry świata. Stoję i pytam: "Czemu?! Czemu ja?" - pisze o swojej chorobie Robert Drozdowski.

Stwardnienie rozsiane to choroba dotykająca przede wszystkim młodych ludzi. Atakuje znienacka, a chorzy często bagatelizują pierwsze symptomy.

- Wystawa przybliża problematykę stwardnienia rozsianego (SM), problemy, z którymi muszą się zmagać chorzy, przedstawia informacje jak i gdzie można uzyskać pomoc, informacje o działalności SezaM'u, o sukcesach jego członków oraz o postępach przy tworzonym Centrum Rehabilitacyjnym (Pation) - informuje Damian Miara ze stowarzyszenia "SezaM". - Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia wystawy.

 

jb

Przyłącz się do śpiewu

 

Piękne pastorałki i radosne piosenki złożą się na Wieczór Przedświąteczny w Klubie Kultury Lokalnej Sztukateria. Koncert w niedzielę

 

 

Do wspólnego śpiewania i kolędowania zapraszają młodzi wokaliści pod kierunkiem Agnieszki Bielanik-Witomskiej, kierującej Studiem Piosenki i Musicalu przy Centrum Kultury w Knurowie. Zabrzmią utwory znane i lubiane, ale także te nieco mniej popularne, lecz równie piękne i wartościowe, np. kompozycje Zbigniewa Preisnera czy Wojciecha Trzcińskiego do słów Ernesta Brylla.

- Postaramy się stworzyć miłą i radosną atmosferę – zapewniają nastolatki ze Studia.

Koncert rozpocznie się o godz. 17. Wstęp wolny. Polecamy.

 

bw

Dawid dziękuje

- Na ludzi tutaj można liczyć, nigdy się nie rozczarowaliśmy – mówi Małgorzata Kilian, mama Dawida, nie kryjąc wdzięczności dla tych którzy wsparli rehabilitację chłopca, przeznaczając na ten cel 1 % podatku

 

Kiedy Dawid po raz pierwszy został bohaterem tekstu na naszych łamach, był kilkuletnim chłopcem. Teraz ma już 14 i pół roku. Jest mu trudniej niż jego przeciętnym rówieśnikom. Zespół Westa, na który cierpi, sprawia, że każdy dzień to wyzwanie i dla niego, i dla jego rodziców. Mimo to jest radosnym nastolatkiem. – Lubi dzieci – opowiada o synu Małgorzata Kilian. – Mamy okno z widokiem na boisko. Dawid uwielbia obserwować, jak dzieci grają w piłkę. Sam też lubi grać. Zdarza się, że wychodzą z mężem na podwórko, mąż stoi w bramce, a Dawid mu rzuca piłki. Podchodzą dzieci, podają mu piłki, pełna współpraca. Piłek ma w domu chyba za trzydzieści – śmieje się pani Małgorzata.

Dawida cieszą różne sporty, nie tylko noga. Jest zawsze chętny do kibicowania. Lubi też obserwować jadące samochody. Jest bardzo ciekawy świata, wszystko go interesuje. Jest też otwarty na innych, lubi ludzi, towarzystwo.

Jest uczniem szkoły specjalnej. Ma indywidualny tok nauczania – to nie on przychodzi do szkoły, ale szkoła do niego. Bardzo lubi swoje panie nauczycielki.

Zespół Westa, czyli niemowlęca encefalopatia padaczkowa z hipsarytmią, to ciężkie schorzenie. Lekarze początkowo zapowiadali, że Dawid na całe życie będzie przykuty do łóżka . Dzięki uporowi jego i rodziców chłopak potrafi samodzielnie chodzić po mieszkaniu, na zewnątrz też jest w stanie pokonać krótkie dystanse. Rehabilitacja przynosi efekty. Jednak wózek będzie potrzebny, dopóki nie uda się całkowicie wyeliminować napadów padaczkowych, których ciągle jest dużo, zwłaszcza rano, po przebudzeniu – około 30. W najbliższym czasie państwo Kilianowie będą musieli kupić nowy wózek , Dawid ma 14 i pół roku i – jak to nastolatek – rośnie.

Wydatki związane z jego schorzeniem są wysokie – rehabilitacja, leki, pieluchy i inne konieczne akcesoria to kwota rzędu 3 tys. zł miesięcznie. Do tego raz do roku dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny – jakieś 5-6 tys. zł. Tym większe znaczenie ma ofiarność tych, którzy rokrocznie wspierają Dawida, przeznaczając na jego rzecz 1 % swojego podatku. Nie kończy się na wpłatach. Knurowianie znają Dawida i przy różnych okazjach, choćby spotykając na spacerze, okazują mu serdeczność, zainteresowanie, zwracają się po imieniu.

- Chciałabym podziękować ludziom za to, że przeznaczyli 1 % podatku na pomoc naszemu Dawidowi – mówi Małgorzata Kilian. – Na Knurów, Gierałtowice, Pilchowice można liczyć, nigdy się nie rozczarowaliśmy. Tu mieszkają dobrzy, solidarni ludzie. Jest nas tylu, że razem jesteśmy w stanie zdziałać naprawdę wiele.

 

Mirella Napolska

 

 

Dawidowi Kilianowi można pomóc, przekazując 1% podatku za 2014 rok lub wpłacić dowolną kwotę na konto.

Aby przekazać 1% podatku dla Dawida Rafała Kiliana, wystarczy w swoim rocznym zeznaniu podatkowym, w rubryce ,,1% dla OPP", podać numer KRS – 0000037904, zaś w rubryce „cel szczegółowy” 1% wpisać  2944 - KILIAN DAWID RAFAŁ.

Można również wpłacić dowolną kwotę na konto:

Fundacja Dzieciom ,,Zdążyć z Pomocą''

ul. Łomiańska 5

01 - 685 Warszawa

nr konta 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 

z dopiskiem : 2944 KILIAN DAWID RAFAŁ - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

 

© 2007 Przegląd Lokalny