Numery archiwalne Przeglądu Lokalnego

2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 

W aktualnym wydaniu:

Rozpalona żądzą zemsty

Jak to możliwe, by w pustym mieszkaniu, z dala od instalacji elektrycznej, pojawił się ogień? Policja ustaliła, że wystarczyły: zapasowy komplet kluczy i chęć zemsty

 

W poniedziałek, około godz. 13.00, w mieszkaniu na III piętrze bloku przy ul. Staszica pojawił się ogień. Czarny, gryzący dym natychmiast przedostał się na korytarz i klatkę schodową. Ktoś powiadomił Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą. Krótko po tym na miejsce przybyły 2 zastępy strażaków i karetka pogotowia. Na szczęście nikt nie potrzebował pomocy ratowników medycznych. Niezbędna za to okazała się interwencja strażaków.

Mieszkanie, w którym wybuchł pożar, było zamknięte na klucz. Konieczne było wyważenie drzwi. Strażacy, wyposażeni w aparaty tlenowe, nie zastali w środku nikogo. W kącie jednego z pokojów znaleźli resztki spalonej plastikowej skrzynki na narzędzia.

W trakcie akcji gaśniczej pojawił się najemca

 

Kto wzniecił ogień? Odpowiedź w bieżącym wydaniu PL

Teraz jest i Jedność

 

ZZ „Jedność” Pracowników JSW S.A. KWK „Knurów-Szczygłowice” to 49. zakładowa organizacja związkowa w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

 

- Została ona założona przy udziale Wiesława Wójtowicza, nieformalnego przywódcę i inicjatora 46-dniowego strajku w Budryku, który nie jest pracownikiem spółki, gdyż został zwolniony po zakończeniu strajku, a sąd przyznał pracodawcy rację w prawomocnym wyroku – informuje spółka.  

W chwili powstania organizacja liczyła 65 członków.

- Należy przypuszczać, że nowa organizacją związkowa będzie usilnie dążyła do zdobycia 150 członków, gdyż taka ilość pozwala na stałe oddelegowanie jednej osoby do zajmowania się wyłącznie działalnością związkową – czytamy w komunikacie. - Aktualnie ze zwolnienia od obowiązku świadczenia pracy na pełen etat z powodu działalności związkowej zwolnionych jest 82 pracowników, a 6 na pół etatu.

W JSW związków przybywa. Pod koniec ubiegłego roku było ich 40. W czerwcu 45. W połowie tego roku w spółce (bez kopalni Knurów-Szczygłowice) pracowało21.456 osób. W tym samym czasie, zgodnie z deklaracjami związków, liczyły one 26429 członków.

Co to mnożeniu się związków sądzą górnicy?

 

Więcej w aktualnym wydaniu PL

 

 

I egzotycznie, i swojsko

Z Egiptu, Rumunii, Włoch... Jak co roku knurowski „Paderek” gości zagranicznych studentów

 

 

Przyjechali na Uniwersytet Śląski w ramach projektu Global Citizen & Middle Schools organizacji AIESEC. Od kilku lat Zespół Szkół im. I.J. Paderewskiego zaprasza zagranicznych gości UŚ do Knurowa. Tym razem gośćmi „Paderka” są: Alia z Egiptu, Lavinia z Rumunii i Pietro ze słonecznej Italii. Opiekuje się nimi Karolina Horak, nauczyciel języka angielskiego z „Paderka”, a po godzinach – uczniowie, u których goście przez tydzień mieszkają.

 

Więcej w najnowszym wydaniu

Na takich tylko punkty karne...

 

Parkowanie w miejscach dla niepełnosprawnych przez osoby jak najbardziej sprawne ciągle niestety nie należy do rzadkości. Kampanie społeczne piętnujące to zjawisko najwyraźniej nie do wszystkich przemawiają

 

O problemie przypomniał nam nasz Czytelnik. Pan Dariusz co prawda nie ma wśród bliskich zmotoryzowanych niepełnosprawnych, jednak reakcja na proceder jest dla niego oczywistym społecznym odruchem.

– To jest nagminne, czy to przy marketach, czy na osiedlach – zauważa knurowianin. – Często to są młodzi. Dobrze byłoby napisać, jakie kary grożą tym, którzy bez uprawnień parkują na miejscach dla niepełnosprawnych. Na własne oczy widziałem, jak młody, zdrowy człowiek wychodzi z basenu i wsiada do auta oznaczonego jako pojazd niepełnosprawnego. Mało tego, z moich informacji wynika ludzi używają sfałszowanych dokumentów, ale także dokumentów ludzi nieżyjących. Nikt tego nie weryfikuje. Zauważyłem, że szczególnie często robią to ludzie, którzy nie liczą się z pieniędzmi. Takich mogą odstraszyć tylko punkty karne – uważa Czytelnik.

Lekkomyślnym kierowcom przypominamy, że za parkowanie na „kopertach” kodeks wykroczeń przewiduje do 500 zł grzywny i 5 punktów karnych. Knurowska Straż Miejska w 2013 roku interweniowała w tej sprawie 29 razy, zaś w tym roku – siedemnastokrotnie.

– Zdarza się, że otrzymujemy w tej sprawie zgłoszenia od mieszkańców, zarówno od osób niepełnosprawnych, jak i takich, których to po prostu denerwuje – przyznaje Andrzej Daroń, komendant Straży Miejskiej w Knurowie. - Ostatnio mieliśmy przypadek, kiedy knurowianin nie tylko zgłosił interwencję w tej sprawie, ale także sporządził notatkę i zrobił zdjęcie. To dla nas cenna pomoc.

Nieuprawnione posługiwanie się kartą osoby niepełnosprawnej jest traktowane surowiej – można za to zapłacić do 2000 zł grzywny. Z kolei podrobienie dokumentu to już sprawa karna, grozi za to wyrok od 3 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Gliwicka policja notuje rocznie 2-3 przypadki posługiwania się cudzą kartą parkingową przez osoby nieuprawnione.

– W naszym rejonie nie spotkaliśmy się z przypadkiem podrobienia takiego dokumentu – mówi Marek Słomski z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. – Parkowanie na miejscu dla inwalidów jest za to częste, szczególnie na parkingach przed marketami.

 

MiNa

 

Polecamy

© 2007 Przegląd Lokalny