Numery archiwalne Przeglądu Lokalnego

2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 

W aktualnym wydaniu:

Zabił dla pieniędzy

Michałowi B. grozi nawet dożywocie

 

Panią Marię z ulicy Janty zamordowano znienacka. Michał. B. wszedł do mieszkania staruszki, udusił ją, a następnie, aby zatrzeć ślady, podpalił miejsce zbrodni. Choć minęły już dwa miesiące od tych tragicznych wydarzeń, nadal niewiele wiemy o ostatnich godzinach życia pani Marii

 

Tragedia na ul. Janty wstrząsnęła Knurowem. 17 maja około godz. 21 spokojna starsza pani ginie z rąk chciwego zabójcy. Paweł Sikora, prokurator z Prokuratury Gliwice-Zachód, potwierdza, że motywem zabójstwa był rabunek.

- Dla dobra toczącego się śledztwa, nie udzielamy informacji co do okoliczności zdarzenia. Wciąż weryfikowane są różne teorie - zaznacza prokurator.

Tuż po morderstwie po Koloniji krążyły plotki, że w zbrodni brał udział ktoś jeszcze, ktoś kto pomógł dostać się Michałowi B. do mieszkania pani Marii.

-Maria była bardzo ostrożna, nikomu obcemu by nie otworzyła drzwi! Nigdy! A tego 23-latka nie znała! To musiał być ktoś znajomy, ktoś czyj głos znała − tłumaczyła pani Aniela, bliska krewna knurowianki.

Prokurator Sikora nie potwierdza tych rewelacji.

- Postawiliśmy zarzuty tylko jednej osobie -informuje.

Michał B. przebywa w areszcie tymczasowym. Zostanie tam, aż do procesu. Kiedy proces ruszy?

- Wszystko zależy od tego, kiedy zakończymy postępowanie przygotowawcze - mówi Paweł Sikora.

Michał B. odpowie z paragrafu obejmującego, m.in. zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Wymiar kary waha się od 12 lat do dożywocia.

 

JB

Łańcuszek nieszczęścia

 

- Co się dzieje w tym kraju? - pyta z niedowierzaniem pani Hildegarda. Przyjechała z Niemiec do Knurowa i została okradziona przez Cygankę. Krótko po tym dowiedziała się, że nie ona jedna

 

Był piątek rano. Pani Hildegarda siedziała sama na przystanku autobusowym Knurów Kino. Wtedy po drugiej stronie ulicy Niepodległości zaparkował czarny samochód. Wysiadła z niego kobieta o śniadej karnacji. Przebiegła przez ulicę i podeszła do pani Hildegardy.

- Zaczęła mi przymierzać bluzki. Powiedziałam tej Cygance, że nie chca żadnej, a ona na chama: ta, ta, a może ta? - opowiada kobieta.

 

Więcej w najnowszym wydaniu Przeglądu Lokalnego

 

W Jaskini ryba brała

Najlepsi młodzi wędkarze złowili nie tylko ryby, ale i nagrody

 

22 młodych wędkarzy ze Szczygłowic spotkało się przy stawie Jaskinia, by rywalizować w wakacyjnych zawodach

 

Impreza odbyła się w sobotę. Została zorganizowana przez Koło Wędkarskie przy kopalni Szczygłowice we współpracy z MOSiR Knurów.

To był dobry dzień dla uczestników. Wszyscy mogli pochwalić się połowem. Jedni mniejszym, drudzy obfitszym. Ci, którym się bardziej poszczęściło, wrócili do domów z nagrodami i dyplomami.

Najbardziej zadowoleni byli zwycięzcy – Dominika Rządeczka w kategorii dzieci od 7 do 10 lat i Patryk Walder w kategorii nastolatków (11-15 lat). Najlepszym uczestnikom zawodów nagrody wręczył Krzysztof Stolarek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Osłodą dla wszystkich, bez względu na to, czy załapali się na podium, czy nie, były lody ufundowane przez Agnieszkę Pogodę, właścicielkę sklepu z artykułami budowlanymi.

 

/bw/

 

Foto: MOSiR Knurów

 

Wyniki

Kategoria 7-10 lat: 1. Dominika Rządeczka, 2. Karol Rządeczka, 3. Tomasz Mrozek.

Kategoria 11-15 lat: Patryk Walder, 2. Szymon Wesołowski, 3. Piotr Kołczyk.

I biegacz doceni rowerek

W zdrowym ciele zdrowe pilchowiczanki

 

Relaks w cieniu 200-letnich drzew? A dlaczego nie. Zwłaszcza, jeśli między nimi pojawi się siłownia i plac zabaw

 

Tak od sierpnia będzie w parku w Pilchowicach, gdzie finalizowany jest projekt, o który zabiegało Stowarzyszenie Pilchowiczanie Pilchowiczanom z partnerami – Gminą Pilchowice i miejscową Radą Sołecką. Nowe obiekty powstaną za pieniądze z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.

- Stowarzyszenie działa od 2008 roku. Naszym głównym celem jest podnoszenie standardu życia mieszkańców m.in. z wykorzystaniem walorów przyrodniczych Pilchowic. Dlatego tak bardzo nam zależało na tym, aby park stał się wyjątkowym miejscem, gdzie można zrobić coś dla ciała i ducha – mówi prezes stowarzyszenia, Anna Surdel.

W ramach projektu od dwóch tygodni prowadzone są zajęcia ruchowe dla dorosłych i ruchowo-plastyczne dla dzieci. Wielu pilchowiczan cieszy, że oprócz ulubionego nordic walking będą mieć sposobność poćwiczyć na siłowni „pod chmurką”.

- Trzykrotnie w tygodniu łączymy spotkania towarzyskie z dbałością o zdrowie zapewniają Ewa Nierychło i Halina Ząbek.

 

Więcej w aktualnym wydaniu

Na pohybel złodziejom!

Znakowanie trwa tylko kilka minut

 

Od 14 maja do 24 września trwa bezpłatna akcja znakowania rowerów. W każdą środę od godz. 14 do 17 Straż Miejska czeka na właścicieli jednośladów

 

Sezon wakacyjny sprzyja kradzieżom jednośladów. Złodzieje, z coraz lepszym sprzętem, bez trudu przecinają zamki i łamią skomplikowane kody. Zdarza się, że właściciele sami proszę się o kradzież, zostawiając rowery "na chwilę" przed sklepem już klatką schodową.

Dzięki akcji strażników miejskich zwiększa się szansa posiadaczy skradzionych jednośladów na ich odzyskanie. Na czym polega znakowanie? Funkcjonariusz graweruje na ramie roweru kod oraz nakleja kolorową, trudną do zdarcia naklejkę, informującą potencjalnego złodzieja, że tego pojazdu lepiej nie kraść. Odpowiednio oznaczony rower trafia do policyjnej bazy danych.

W latach ubiegłych knurowianie chętnie znakowani jednoślady. W 2011 roku do bazy trafiło 55 pojazdów, w 2012 - 94, a w 2013- 78 sztuk.

- Spośród 227 oznakowanych rowerów zgłoszono 5 przypadków kradzieży, co stanowi 2 proc. oznakowanych jednośladów - informuje Straż Miejska.

Tegoroczna akcja ruszyła 15 maja. Do tej pory skorzystało z niej 12 knurowian.

Co trzeba zrobić, żeby oznakować rower? Wystarczy przyjść w środę w godz. od 14 do 17 do siedziby SM (ul. Niepodległości 5), przynieść rower, dokument tożsamości ze zdjęciem oraz paragon lub fakturę potwierdzająca zakup pojazdu. W przepadku nie posiadania paragonu lub faktury właściciel składa oświadczenie.

Akcja znakowanie jest bezpłatna i skierowana tylko do mieszkańców Knurowa.

 

jb

 

Tajemnica pamiętnika

Rywalizacja rywalizacją, ale najważniejsza była dobra zabawa

- "Dwudziesta szósta ofiara" sprawi wam bardzo miłą niespodziankę, a dreszcz emocji przyprawi o gęsią skórkę - tak najnowszą książkę autorstwa knurowianki, Moniki Siudy, rekomendują internauci

 

Wakacje. Para spędza je w wynajętym domu. Mężczyzna idzie spać, kiedy jego towarzyszka pisze pamiętnik. Nazajutrz budzi się sam w pustym domu. Partnerka znikła. Pozostał po niej zeszyt z zapiskami. Wynika z nich, że kobieta przewidziała wszystko, co ją spotka. Z detalami opisała jak została zamordowana...

Kilka dni po premierze "Dwudziesta szósta ofiara" zebrała pierwsze dobre recenzje. Ci, którzy z wypiekami na twarzy przeczytali "Tajemnicę Niny", chwalą warsztat autorki. Nic dziwnego, że nowy thriller trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Powieść można nabyć w księgarniach internetowych i księgarni "Merkury".

Polecamy.

 

g

 

 

Warto

© 2007 Przegląd Lokalny