Numery archiwalne Przeglądu Lokalnego

2007 2008 2009 2010 2011 2012 2013 2014 

W aktualnym wydaniu:

Lepiej się nie częstować

- Co stanie się z drewnem, które zostało po powalonych przez nawałnicę drzewach – docieka pan Andrzej. – Widzę, że pocięte kawałki leżą ułożone w stosy. Może można się poczęstować?...

 

Odradzamy. To mogłoby zostać potraktowane jako kradzież. Nie jest bowiem tak, że drewno jest niczyje, zazwyczaj ma właściciela bądź kogoś, kto w jego imieniu nim dysponuje.

Tak jest w przypadku drzew powalonych w szczygłowickim lesie. Ich zagospodarowaniem zajmuje się Nadleśnictwo Rybnik. Osoby, które chcą kupić np. gnotki (pieńki), mogą to uczynić w szkółce nadleśnictwa w Rybniku przy ul. Wielopolskiej.

A co się dzieje z drewnem z obszarów gminnych?

- Zostaje ono zagospodarowane przez firmę, która na zlecenie miasta zajmuje się przycinką i wycinką drzew – słyszymy w magistracie w Wydziale Gospodarki Komunalnej, Restrukturyzacji i Ochrony Środowiska. – Jego wartość uwzględniana jest w rozliczeniach.

 

 

 

Więcej w najnowszym wydaniu PL

Ścigani za kradzież i fałszerstwo

 

Dla kryminalnych z knurowskiego komisariatu miejsca pobytu Eweliny Baranowskiej i Dariusza Bilaszewskiego nadal pozostają zagadką. Liczą, że z pomocą naszych Czytelników uda się ją w końcu rozwiązać

 

Wizerunki Eweliny Baranowskiej i Dariusza Bilaszewskiego publikowaliśmy już na naszych łamach w ubiegłym roku. Niestety, poszukiwani nadal cieszą się wolnością, a powinni jak najszybciej zostać rozliczeni z popełnionych przestępstw.

Być może ktoś z naszych Czytelników dysponuje informacjami, które pomogą policji doprowadzić sprawy do finału?

28 kwietnia 2014 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach wydał list gończy za Eweliną Baranowską (sygn. akt II K 23/14). Knurowianka popełniła przestępstwo z art. 278 § 1 kk: Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Ostatnie znane miejsce zamieszkania Baranowskiej to ul. Krasickiego 3/11.

Dariusz Bilaszewski ma na sumieniu przestępstwo z art. 271 § 1 kk: Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód bezskutecznie próbuje rozliczyć knurowianina od 26 lutego 2009 roku (sygn. akt 3Ds-847/02).

Bilaszewski mieszkał ostatnio przy ul. Żeromskiego 1A/3.

Każdy, kto zna miejsce pobytu poszukiwanych, powinien zawiadomić najbliższą jednostkę policji. Za ukrywanie ich lub pomoc w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Policja gwarantuje informatorom anonimowość. Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu poszukiwanych, bądź ich zatrzymania, należy kierować pod numery telefonu: 32 337 25 37, 32 337 25 38, 32 337 25 00, 997 lub 112, ewentualnie na adres: knurow@gliwice.ka.policja.gov.pl.

 

/g/

Nagroda za pomoc

 

Firma Hucz z Boronowa, remontująca ul. Dolnej

Wsi w Pilchowicach, wyznaczyła wysoką nagrodę

za pomoc w odnalezieniu skradzionej mini

ładowarki

 

13 kwietnia rozpoczęła się długo wyczekiwana przez mieszkańców i kierowców przebudowa ul. Dolnej Wsi w Pilchowicach. Wykonawca robót, firma z Boronowa, zobowiązał uporać się z zadaniem do końca lipca. Praca idzie pełną parą, mimo że ostatnio na plac budowy zakradł się złodziej. 26 czerwca (piątek) około godz. 4.00 ktoś odjechał z ul. Dolnej Wsi mini ładowarką Wacker-Neuson WL36. – Ładowarka stała obok reszty maszyn – informuje Iwona Brzęczek z firmy Hucz. – Kradzież zgłosiliśmy Policji. Firma wie, że nie może pozwolić sobie na przestoje w pracy, dlatego nie czeka z założonymi rękami i apeluje do mieszkańców Pilchowic i okolic, aby pomogli odnaleźć maszynę. Wszelkie informacje można kierować pod nr telefonu (34) 35 39 253. Za odnalezienie ładowarki czeka wysoka nagroda.

 

/g/

Kontlojter, zonynbrele, zicherka i inne śląskie strachy

 

- Będziemy oswajać strachy, zbierać archiwalne zdjęcia i historie, przygotujemy spektakl, a na koniec „śląski bestiariusz” – zapowiadają organizatorzy „Lata w teatrze”. Na jego realizację Centrum Kultury w Knurowie pozyskało dofinansowanie. Dzięki temu udział w programie jest bezpłatny

 

Lato w teatrze to program Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie, realizowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego celem jest wspieranie idei pedagogiki teatralnej. Program składa się z konkursu grantowego na realizację dwutygodniowych warsztatów artystycznych dla dzieci i młodzieży, szkoleń dla pedagogów teatru oraz artystyczno-edukacyjnych projektów objazdowych w namiocie cyrkowym.

W aktualnej ósmej edycji programu dofinansowanie otrzymało 41 ośrodków z całej Polski – w tym Centrum Kultury w Knurowie.

W tegorocznym programie weźmie udział w całej Polsce ponad 1500 uczestników. Autorskie warsztaty przygotowywane przez pedagogów i artystów są dla dzieci i młodzieży szansą na poznanie i samodzielne wykorzystanie teatralnego języka, a przede wszystkim na twórcze wyrażenie siebie.

Centrum Kultury w Knurowie otrzymało dofinansowanie na realizację projektu Lata w teatrze pn. „Kronlojter, zonynbrele, zicherka i inne śląskie strachy”.

Tematem naszej pracy będzie gwara śląska – zapomniane słowa, frazy, piosenki. W gwarze jest wiele ciekawie brzmiących słów i zwrotów (jak np. „zicherka” – agrafka, „szczylać afy” – robić miny, „kronlojter” – żyrandol), które w coraz większej ilości knurowskich domów przestają funkcjonować, odchodzą w zapomnienie. Gwara jest niemodna. Dlatego postanowiliśmy ją dowartościować: stworzyć „śląski bestiariusz” – zbiór „strasznych wyrazów”, od których knurowianie, szczególnie ci młodzi, tak uciekają. Chcemy pokazać gwarę w sposób zabawny, atrakcyjny, zapadający w pamięć.

Z uczestnikami zajęć przygotujemy dwie akcje teatralne „oswajania strachów” (monidła gwarowych potworów oraz „gwarowy pokój strachów” – cieniową instalację teatralną), przeprowadzimy wywiady z najstarszymi mieszkańcami, zbierzemy stare zdjęcia i ciekawe historie, przygotujemy spektakl poświęcony „strasznym wyrazom”. Pracować będziemy w trzech grupach: aktorskiej, dziennikarskiej i plastycznej.

Dzięki dofinansowaniu tego projektu przez Instytut Teatralny, możemy zaprosić uczestników na zajęcia bezpłatnie!

 

Szczegóły w najnowszym wydaniu PL

Brzezina bez dziur

Gierałtowice i Chudów łączy na pół polna droga. Ulica Brzeziny biegnie wśród lasów i pól. - Trasa piękna, tylko te dziury - skarżą się zmotoryzowani. Dla wszystkich niezadowolonych stanem nawierzchni drogi mamy dobrą wiadomość: ulica Brzeziny przejdzie remont

 

Mieszkańcy obu miejscowości często korzystają z ulicy Brzeziny, skracając sobie czas podróży. Popularnością cieszy się także wśród rowerzystów - samochodów tutaj niewiele, wzdłuż całej trasy rozciągają się pola, można odpocząć w cieniu drzew. Gmina Gierałtowice, z myślą o użytkownikach ul. Brzeziny, zdecydowała o remoncie drogi. Istniejąca nawierzchnia zostanie oczyszczona, ubytki wyrównane mieszanką mineralno-bitumiczą, całość robotnicy skropią emulsją asfaltową. W miejscach, gdzie brakuje nawierzchni zostanie wykonana nowa.

Obecnie gmina Gierałtowice rozpisała przetarg na remont. Oferenci mogą zgłaszać swoje propozycje do 17 lipca. Po wyłonieniu wykonawcy, na ulicy Brzeziny ruszą prace. Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.

 

jb

Polecamy

© 2007 Przegląd Lokalny